facebook_page_plugin

Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Cookies .

Akceptuję

Skoro wiemy już, że w tym miesiącu przypada Dzień prostaty (15.09.) i że warto regularnie wykonywać badania profilaktyczne, przyjrzyjmy się dzisiaj nieco dokładniej statystykom. Podobnie jak w przypadku wielu innych nowotworów, tak i tutaj wypadamy dość marnie na tle innych krajów Europy: nowotwory w Polsce diagnozowane są późno, zazwyczaj już w zaawansowanym stadium.

Wbrew pozorom, winny jest nie tylko zły stan systemu opieki zdrowotnej (a tutaj czynniki takie jak długi czas oczekiwania na dostęp do specjalisty, na badania specjalistyczne, przestarzały sprzęt czy niedostępne nowoczesne metody leczenia). W dużej mierze winni są sami pacjenci, a szczególnie mężczyźni. To właśnie ta grupa najpóźniej stawia się na badaniach lekarskich, gdy trudno już mówić o prewencji czy nawet wczesnym wykrywaniu, a zaczyna się raczej walka o życie. Spójrzcie na diagram poniżej: wśród polskich mężczyzn ze zdiagnozowanym w 2018 roku nowotworem, prawie 20% wszystkich to właśnie nowotwory prostaty. Wyłącznie w ubiegłym roku zdiagnozowano tyle nowych przypadków, że odpowiada to liczbie mieszkańców Gdańska! A co z mężczyznami, u których zdiagnozowano nowotwór prostaty w latach wcześniejszych..?

 cancer stats

Są też bardzo pozytywne wiadomości z dziedziny nowotworów, w tym dotyczących prostaty. Do takich należy znaczny wzrost przeżywalności pacjentów, nie tylko chorujących na łagodne postacie nowotworu, ale również tych, u których zdiagnozowano nowotwór złośliwy gruczołu krokowego. Dotyczy to szczególnie tej grupy osób, u której nowotwór został wykryty wcześnie, a odpowiednie metody terapeutyczne (zwłaszcza chirurgiczne usunięcie części lub całości gruczołu) zostały zastosowane tak szybko, jak tylko było to możliwe.

Bez prostaty można żyć, a świetnym przykładem i inspiracją dla panów niech będzie amerykański astronauta i pilot, Scott Kelly, który spędził w kosmosie łącznie 520 dni, a tuż przed swoją na dłuższą, bo roczną misją na ISS (International Space Station, czyli Międzynarodową Stację Kosmiczną), przeszedł radykalną operację raka prostaty i następujące po niej serie chemioterapii i fizjoterapii. W zaledwie kilka miesięcy po zabiegu był znowu w świetnej formie i wrócił do swojego ukochanego zawodu, a całą historię opisał nawet w książce. Wielokrotnie namawia panów na częste badania profilaktyczne, podkreślając, że gdyby nie one, jego kariera skończyłaby się bardzo szybko, tak, jak i jego życie.

Zachęcamy do do regularnej diagnostyki przeciwnowotworowej, gdyż badania prewencyjne są całkowicie nieinwazyjne. Jedno z badań przesiewowych znajduje się w ofercie CM MedGen.

Serdecznie zapraszamy.